Granica akceptacji

blog14g

Każdy z nas inaczej odbiera różne zachowania. Jedni akceptują głośne mówienie, innych to złości. Pewne osoby nie zwracają uwagi na mlaskanie przy stole, inne uważają to za obrzydliwe. Dla pewnych osób nieuznana reklamacja nie jest powodem do kłótni, a dla innych to skandal warty opisania w telewizji.

blog14f

Wyobraź sobie dzień, który od samego początku zaczyna się niekorzystnie. Zamiast budzika przebudzasz się z bólu głowy, stłukł się Twój ulubiony kubek, kawa rozlała się po całej podłodze, a na to wszystko Twoja bliska osoba zrobiła Ci wyrzuty. Jak w takiej sytuacji odbierasz kolejne bodźce które spotkasz na swojej drodze? Co stałoby się gdyby dzień rozpoczął się inaczej?

blog14a

Nasza granica akceptacji przesuwa się w zależności od tego jaki mamy nastrój. Wróćmy do powyższego przykładu. Osoba która na nas nakrzyczała rano idzie z nami na zakupy i długo wybiera sweter. Jeżeli poranna kłótnia bardzo silnie na Ciebie wpłynęła krew w Tobie buzuje i z pewnością wkrótce wybuchniesz.

Wyobraź sobie ramę przez którą patrzysz na świat i która podzielona jest granicą akceptacji. To, co znajduje się poniżej granicy jest dla nas nie do zaakceptowania, a to, co powyżej akceptujemy. Granica przemieszcza się na naszej ramie w zależności od tego, jak się czujemy, w jakiej sytuacji jesteśmy itd.

blog14b

Spróbujmy trochę poruszać naszą granicą:

 

a) Granica idzie w górę, Twój obszar akceptacji zmniejsza się, więcej sytuacji Ciebie irytuje.

-Jesteś niewyspany i chory. Wchodzisz do pracy a szef chce gotowy projekt „na wczoraj” – jak w tej sytuacji ułożysz swoją granicę? Bardzo mocno zmieniła swoje położenie, czy może pozostała u Ciebie bez zmian?

– Dostałaś w pracy telefon, w którym poinformowano Ciebie, że Twoja babcia trafiła do szpitala. Twój pracodawca naciska na pracę, ponieważ wiążą Was terminy, jaka jest Twoja reakcja?

– Na dworze jest ogromny mróz, a Ty nie akceptujesz zimy. Musisz jechać na godzinę 6:00 do pracy, jaki jest Twój nastrój?

Jak widzisz na każdego inaczej wpływają różne rzeczy. Naszą granicę w górę może przesunąć wiele kwestii takie jak np.: choroba, złe samopoczucie, brak snu, przygnębiająca pogoda, ciśnienie, złe wiadomości, kłótnie, agresja kierowców na drodze i wiele innych.

blog14c

b) Nadszedł czas na obniżenie granicy i akceptowanie wielu sytuacji:

– czujesz się bardzo dobrze, wyspałeś się, a swoją pracę bardzo lubisz – czy zaakceptujesz więcej?

– przygotowałaś projekt na czas, szef Ciebie pochwalił za wykonanie zadania. Czy Twoja linia akceptacji nie obniży się?

– na dworze jest ładna pogoda, skończyłeś wcześniej pracę i przed Tobą długi weekend co Ty na to?

Kiedy mamy dobry humor, jesteśmy czegoś pewni, wypoczęci nasza linia akceptacji się obniża, co oznacza, że dużo zachowań jesteśmy w stanie zaakceptować. Nawet nieakceptowane wcześniej  sytuacje przestają być dla nas złe.

Człowiek, który w pewnej określonej chwili czuje się pełen energii, zdrowy i szczęśliwy akceptuje wiele rzeczy.

blog14d

W niektórych sytuacjach dochodzi do sztucznego zmieniania granicy akceptacji np. gdy chcemy się komuś przypodobać, coś nam grozi, jesteśmy w towarzystwie osób na których aprobacie nam bardzo zależy.

Warto pracować nad naszą granicą, ponieważ im mniej akceptujemy tym częściej dochodzi do kłótni z bliskimi, ale także z obcymi osobami. Osoby, które granicę akceptacji mają podniesioną skrajnie wysoką często mają wrażenie, że wszystko robi się im na złość, a ludzi uważa za bardzo nieuczciwych. Nadmierny optymizm w wypadku znacznego obniżenia granicy powoduje, że przestaje się zauważać negatywne cechy u ludzi, takie osoby bardzo łatwo zmanipulować, oszukać. Warto wyważyć nasze odczucia i rozsądnie podchodzić do życia.

blog14e

 

Wiesz już teraz jak działa Twoja granica akceptacji, pomyśl następnym razem czy Twoje zachowanie nie wpłynie na innych negatywnie. Wyobraź sobie jakie piękne byłyby drogi w naszym kraju gdyby każdy przemyślał swoje zachowanie.

Jeżeli pracujesz z ludźmi warto wskazać na takie zjawisko. Jeżeli chcesz być prawdziwym profesjonalistą musisz zostawić problemy za drzwiami i zbalansować swoją granicę akceptacji. W przypadku chęci do kłótni wystarczy pomyśleć jakie efekty może to nieść za sobą np. nieporozumienia w zespole, utrata klientów, obniżenie sprzedaży.

Praca nad sobą to najtrudniejsze zadanie, ale poprawa może nieść za sobą wiele korzyści.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *